czwartek, 1 grudnia 2016

2 grudnia 2016 - Piątek



CZYTANIA

(Iz 29,17-24)
To mówi Pan Bóg: Czyż nie w krótkim już czasie Liban zamieni się w ogród, a ogród za bór zostanie uznany? W ów dzień głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i od ciemności, będą widzieć. Pokorni wzmogą swą radość w Panu, i najubożsi rozweselą się w Świętym Izraela, bo nie stanie ciemięzcy, z szydercą koniec będzie, i wycięci będą wszyscy, co za złem gonią: którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu, którzy w bramie stawiają sidła na sędziów i odprawiają sprawiedliwego z niczym. Dlatego tak mówi Pan, Bóg domu Jakuba, który odkupił Abrahama: Odtąd Jakub nie będzie się rumienił ani oblicze jego już nie przyblednie, bo gdy ujrzy swe dzieci, dzieło mych rąk, wśród siebie, ogłosi imię moje jako święte. Wtedy czcić będą Świętego Jakubowego i z bojaźnią szanować Boga Izraela. Duchem zbłąkani poznają mądrość, a szemrzący zdobędą pouczenie.

(Ps 27,1.4.13-14)
REFREN: Pan moim światłem i zbawieniem moim

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
przez wszystkie dni życia,
Abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

(Mt 9,27-31)
Gdy Jezus przychodził, szli za Nim dwaj niewidomi którzy wołali głośno: Ulituj się nad nami, Synu Dawida! Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: Wierzycie, że mogę to uczynić? Oni odpowiedzieli Mu: Tak, Panie! Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: Według wiary waszej niech wam się stanie! I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie! Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.


ROZWAŻANIE

...gdy ujrzy swe dzieci, dzieło mych rąk, wśród siebie, ogłosi imię moje jako święte.

Dzieci, które „mamy” z mężem, tak naprawdę nie są „nasze”. Są dziełem samego Boga. Potrzebuję otwarcia oczu, aby zobaczyć wspaniałość tej prawdy. Bóg zaufał mi dając dzieci. Wydaje mi się, że nie dorastam do roli mamy, ciągle się jej uczę, ciągle popełniam błędy. Ale w tym wszystkim wspaniałe jest to, że uczę się od samego Boga. Proszę, aby wlewał swoją miłość w moje serce, aby mi pokazywał, co zrobić, jak postąpić, aby okazać miłość, aby zatrzymać zło.

Maryja – najlepsza Mama, moja Mama. Pytam Ją, co Ona by zrobiła na moim miejscu, a Ona działa we mnie i pokazuje mi co i jak zrobić - tak gdzieś wewnątrz, w sercu, w myślach. Kocha we mnie i przeze mnie.

- Jezu, chcę Cię widzieć w moich dzieciach, chcę ich kochać tak, jak Ty.
- Wierzysz, że mogę to uczynić?
- Wierzę. Wierzę też, że to moje pragnienie jest Twoim pragnieniem...

Monika

(c) Mamy Adwent



środa, 30 listopada 2016

1 grudnia 2016 - Czwartek



CZYTANIA

(Iz 26-1-6)
W ów dzień śpiewać będą tę pieśń w Ziemi Judzkiej: Miasto mamy potężne; On jako środek ocalenia sprawił mury i przedmurze. Otwórzcie bramy! Niech wejdzie naród sprawiedliwy, dochowujący wierności; jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał. Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze, bo Pan jest wiekuistą Skałą! Bo On poniżył przebywających na szczytach, upokorzył miasto niedostępne, upokorzył je aż do ziemi, sprawił, że w proch runęło: podepcą je nogi, nogi biednych i stopy ubogich.

(Ps 118,1.8-9.19-21.25-27)
REFREN: Błogosławiony, idący od Pana

Wysławiajcie Pana, bo jest dobry,
bo łaska Jego trwa na wieki.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w człowieku.
Lepiej się uciec do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości,
wejdę przez nie i podziękuję Panu.
Oto jest brama Pana,
przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

O Panie, Ty nas wybaw,
o Panie, daj nam pomyślność.
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie,
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Pan jest Bogiem
i daje nam światło.

(Iz 55, 6)
Szukajcie Pana, gdy Go można znaleźć, wzywajcie Go, gdy jest blisko.

(Mt 7,21.24-27)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki.


ROZWAŻANIE

Bajka o trzech świnkach. Maluchy szybko orientują się, że niefrasobliwość i pójście na łatwiznę nie popłaca. Że solidna praca, perspektywiczne myślenie i przedkładanie obowiązku nad zabawę to postawy przynoszące oczekiwany efekt. Cegiełka do muru ich wychowania – przynajmniej wciąż taką mam nadzieję.

Jezus tu sięga głębiej. Dosłownie. I praca, i planowanie, i obowiązki mogą być solidnym, ceglanym murem na piasku. Wichry, deszcze i potoki przydarzają się częściej niż żarłoczne wilki. Trzeba kopać fundament.

„Kto spełnia wolę Ojca”. Dokopywać się do skały woli Ojca. Przez lotne piaski wyobrażeń i własnych projekcji. Przez warstwy ludzkich oczekiwań i osady doświadczeń. Do skały. Twardej i pewnej.

Jak miłość.

Ania


(c) Mamy Adwent

30 listopada 2016 - Środa



CZYTANIA

(Iz 49,1-6)
Wyspy, posłuchajcie mnie! Ludy najdalsze, uważajcie! Powołał mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki mnie ukrył, uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. I rzekł mi: "Tyś sługą moim, w tobie się rozsławię". Ja zaś mówiłem: "Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego. Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą". A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził mu Izraela. I rzekł mi: "To zbyt mało, iż jesteś mi sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela. Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi".

lub

(Rz 10,9-18)
Jeżeli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. Wszak mówi Pismo: żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony. Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę! Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał? Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Pytam więc: czy może nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa.

(Ps 19,2-5ab)
REFREN: Po całej ziemi ich głos się rozchodzi

Niebiosa głoszą chwałę Boga
dzieło rąk Jego obwieszcza nieboskłon.
Dzień opowiada dniowi,
noc nocy przekazuje wiadomość.

Nie są to słowa ani nie jest to mowa,
których by dźwięku nie usłyszano:
Ich głos się rozchodzi po całej ziemi,
ich słowa aż po krańce świata.

(Mt 4,19)
Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi

(Mt 4,18-22)
Gdy Jezus przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.


ROZWAŻANIE

W dzisiejszym czytaniu z Listu do Rzymian moją uwagę przykuła kwestia słuchania:

Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa.

Jakże często opadają nam ręce, gdy wydaje się, że to, co dzieciom mówimy nie jest przez nie przyjmowane, lub wręcz słyszane. Ale ta ich wiara ma się narodzić właśnie między innymi z tego, co od nas słyszą.

Więc tak sobie myślę, że po pierwsze ważne by się jednak nie zniechęcać w tym naszym mówieniu do dzieci, czy we wspólnej modlitwie.  Po drugie - ważne by to nasze świadectwo wiary, czyli te codzienne, normalne czynności które wykonujemy, były pod znakiem dobrej nowiny, bo przecież to my właśnie jesteśmy posłani, by głosić ją naszym dzieciom. 


Kasia


(c) Mamy Adwent

wtorek, 29 listopada 2016

29 listopada 2016 - Wtorek




CZYTANIA

(Iz 11,1-10)
I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej. Upodoba sobie w bojaźni Pańskiej. Nie będzie sądził z pozorów ni wyrokował według pogłosek; raczej rozsądzi biednych sprawiedliwie i pokornym w kraju wyda słuszny wyrok. Rózgą swoich ust uderzy gwałtownika, tchnieniem swoich warg uśmierci bezbożnego. Sprawiedliwość będzie mu pasem na biodrach, a wierność przepasaniem lędźwi. Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Owego dnia to się stanie: Korzeń Jessego stać będzie na znak dla narodów. Do niego ludy przyjdą po radę, i sławne będzie miejsce jego spoczynku.

(Ps 72, 1-2. 7-8. 12-13. 17)
Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość
i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie.
Będzie panował od morza do morza,
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Niech Jego imię trwa na wieki,
jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia.

Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.

(Łk 10,21-24)
W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli.


ROZWAŻANIE

Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały.

Jeśli ja jestem krową, to kto albo co jest niedźwiedzicą? Jeśli ja jestem niedźwiedzicą, to kto albo co jest krową? Przed kim chcę się za wszelką cenę obronić siebie i swoje dzieci? Albo - kogo chętnie pozbawiłabym życia (dosłownie, lub metaforycznie), żeby siebie w ten sposób "pożywić", wzbogacić, wzmocnić siebie i swoje dzieci? 

A może we mnie samej mieszkają i krowa, i niedźwiedzica, a ja, w ciągłym napięciu jedną chronię, nad drugą staram się zapanować? A jedna i druga mają młode, więc ten konflikt nigdy się nie skończy…

Pan obiecuje: Jeszcze się zaprzyjaźnicie, wasze dzieci przytulą się do siebie, podzielą się przestrzenią. Jeszcze będzie w tobie zgoda i harmonia. 

Niemowlę igrać będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii.

Horror matki: Niemowlak podpełza do nory jadowitego węża i tam się mości do zabawy, kilkulatek beztrosko w tej norze gmera. Ratunku, i to prędko! 

A we mnie, wąż na wężu, nora na norze. Żyję na wulkanie! Ja i moje dzieci…

Pan obiecuje: To, co instynktownie odbierasz jako zagrożenie, stanie się bezpieczne.

Kiedy, w jaki sposób?

Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Pokój zakwitnie, gdy Pan przybędzie do mojego serca. Gdy zaopiekuje się tym moim biednym, ubogim, wynędzniałym sercem. Wyzwoli je, zmiłuje się nad nim, ocali je od śmierci. A wtedy pokój nie tylko wypełni moje serce, ale też przemieni moje uczynki: nie będę czynić zła, ani działać na niczyją zgubę, a przez moje serce i życie rozleje się wokół znajomość Pana.   

Jeśli Jezus mówi, że Ojciec objawił te rzeczy prostaczkom, jeśli “nikt nie wie, kim jest Ojciec, tylko Syn” - to znaczy, że Syn, że Jezus przedstawia Siebie jako prostaczka. 

Prostaczek, to nie ograniczony intelektualnie ignorant, ślepy na fakty, głuchy na rzeczowe argumenty i fachowe analizy. To ktoś, komu fakty, argumenty i analizy nie zakrywają oczu na Boży porządek rzeczy, przekraczający to, co naturalne i instynktowne, na Boże działanie w nim samym i w świecie.     

Jakie to szczęście i jaka radość choć na chwilę znaleźć się wśród tych, których oczy widzą a uszy słyszą - Jego. 


Przyjdź, Panie Jezu!



Ela (mama w biegu)



(c) Mamy Adwent

niedziela, 27 listopada 2016

28 listopada 2016 - Poniedziałek




CZYTANIE

(Iz 2,1-5)
Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy: Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie - z Jeruzalem. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!

(Ps 122,1-2.4-9)
REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
„Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.

Tam wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.

Proście o pokój dla Jeruzalem:
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach,
a pomyślność w twoich pałacach.

Ze względu na braci moich i przyjaciół
będę wołał: „Pokój z tobą”.
Ze względu na dom Pana, Boga naszego,
modlę się o dobro dla ciebie.

(Ps 80,4)
Panie, Boże nasz, przyjdź, aby nas uwolnić, okaż swoje oblicze, a będziemy zbawieni.

(Mt 8,5-11)
Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go. Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: Idź! - a idzie; drugiemu: Chodź tu! - a przychodzi; a słudze: Zrób to! - a robi. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim.


ROZWAŻANIE

Niedzielna msza święta.

Jestem z dziećmi na liturgii słowa dla dzieci.

Siostra jest przemiła, ale konsekwentnie wprowadza duchowość powinnościową: co trzeba zrobić, żeby być wybranym do królestwa Jezusa? Modlić się, chodzić do Kościoła, nie robić wojen, być uczciwym i uczynnym...

Rozumiem: naprawdę trudno poprowadzić takie zajęcia dla dużej grupy dzieci w rożnym wieku. Trudno utrzymać ich uwagę, przekazać spójną informację; zniuansowanie nauczania wydaje się niemożliwe. Jednak wychodzę z niepokojem. Jak przekażę moim dzieciom, że to nie do końca tak? Że rzeczywiście: modlić się, chodzić do Kościoła, nie robić wojen, być uczciwym i uczynnym, ale przecież wszystko zaczyna się od miłości? Że jedyny warunek, który muszę spełnić, to pozwolić Jemu kochać mnie, a wszystko inne tylko z tego może wyniknąć...

Po chwili mówię wraz ze wszystkimi: "Panie, nie jestem godzien... ale powiedz tylko słowo..." i ogarnia mnie spokój.

Oby moje dzieci przyjęły to zdanie jako swoje. Obym potrafiła je do Niego przyprowadzić.

Ela (mama w biegu)

sobota, 26 listopada 2016

27 listopada 2016 - Pierwsza Niedziela Adwentu



CZYTANIA

(Iz 2,1-5)
Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jerozolimy: Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pana stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pana do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie - z Jeruzalem. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej

(Ps 122,1-2.4-9)
REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
„Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.

Tam wstępują pokolenia Pańskie,
aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
Tam ustawiono trony sędziowskie,
trony domu Dawida.

Proście o pokój dla Jeruzalem:
Niech żyją w pokoju, którzy cię miłują.
Niech pokój panuje w twych murach,
a pomyślność w twoich pałacach.

Ze względu na braci moich i przyjaciół będę wołał:
„Pokój z tobą”.
Ze względu na dom Pana, Boga naszego,
modlę się o dobro dla ciebie.

(Rz 13,11-14)
Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła. żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom. 

(Ps 85,8) Okaż nam, Panie, łaskę swoją i daj nam swoje zbawienie.

(Mt 24,37-44)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.


ROZWAŻANIE 

Naucz mnie, Panie, Twoich dróg, żeby mogła iść zawsze za Tobą. Bądź moim przewodnikiem. Ufam Tobie. Nie sobie. Potrzebuję być jak dziecko, które podbiegnie i złapie Cię za rękę. Nie chcę już  martwić się, że jestem sama,  że idę sama. Bo przecież Ty jesteś zawsze ze mną. Ty Jesteś. Zabierz ten lęk i daj mi odwagę.

Bądź wola Twoja, nie moja.

Amen

Ryba